Bloog Wirtualna Polska
Są 1 268 033 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Tragedy on Annapurna 2008. Dramat na Annapurnie. /Version english and polish/

wtorek, 03 czerwca 2008 12:01

It's over: Inaki Ochoa lost on Annapurna

The rescues at 8000 are not a Hollywood films about mountains... and not always have the happy end...
In spite off all efforts, Inaki couldn’t make it. Further pulmonary complications had worsened up his state, until he passed away at 12.30 pm, local time. Ueli Steck was with the sick Spaniard, trying to reanimate him until the end. Denis Urubko, on a desperate attempt against exhaustion and loads of fresh snow, was four hours away from C4.

Since he fell suddenly ill in C4, Inaki has never been alone. His mate Horia Colibasanu kept him alive until Swiss Ueli Steck, who had abandoned his previous plans to open a new route on Anna and jumped to the rescue instead, reached the tent and took charge of taking care of the sick climber. In addition, two further back-up rescue teams were already in place.

Rescuers’ whereabouts

Right now, priorities turn to those who are on the mountain. Denis is still on his way up to help and support Ueli. The Kazakh had stormed up from C2 at 2:00 am today, decided to reach Inaki as soon as possible in spite of loads of snow on the route. Alexey Bolotov (who had refused to go back down to BC and instead started up again loaded with O2 canisters for Inaki) and Don Bowie have retreated to C3, where they will wait for Denis and Ueli. (Story edited at 6:30 am according to later reports from the rescue coordination team in Spain, it is unclear whether Denis may be currently in C3, hoping to reach C4 tomorrow. Snow if falling heavily on the upper slopes of the mountain.)

Russian Serguey Bogomolov and Polish Doctor Robert Szymczak are wating for the four of them in C2. The third rescue team comprising Romanian Alex Gavan and Mihnea Radulescu, together with a group of Sherpas, who might had departed BC earlier this morning, shall be on their way back down or already in BC.

Conditions on the mountain are currently rather rough. In addition to excess of snow, Bogomolov noted on his latest call today that the south face of Annapurna is wrapped in a thick fog, and visibility is poor. Later reports from the rescuers speak of snow falling on the upper sections.

Lho Gyelo, Inaki

There’s much to say about these men’s behaviour, about their sense of comradeship, their sacrifice and courage. There’s also much to say about the outspoken, ingenious, smart and strong Inaki. All that will be included in another story – to be posted after the rescuers are safely back, and feelings settle down. However, on a previous dispatch posted some days ago on his website, Inaki mentioned the Tibetan nomads, who cry at the wind each time they reach a summit or cross a mountain pass: “Lho Gyelo”- the Gods have won. And so it has happened. We shall miss you Inaki.

23  maja 2008

Dramat na Annapurnie

Na południowej ścianie Annapurny toczyła się dramatyczna walka o życie hiszpańskiego wspinacza Inaki Ochoa de Olza. Inaki, uwięziony od 19 maja w obozie IV (ok. 7400m), doznał najprawdopodniej obrzęku mózgu - pił i przyjmował posiłki, ale nie mogł chodzić ani mówić.

Inaki wraz z Horią Colibasanu w ubiegły piątek (17 maja) byli w obozie II, gotowi do ataku szczytowego. Dołaczył do nich Rosjanin Alexey Bolotov. W niedzielę, wspinając się wariantem do drogi polskiej Kukuczka-Hajzer, osiągnęli obóz V (7830m), czuli się dobrze i mieli nadzieję na pokonanie następnego dnia grani szczytowej i zdobycie wierzchołka Annapurny.

W poniedziałek (19 maja) 100 metrów przed szczytem Inaki i Horia postanowili zawrócić. Inaki mówił przez telefon satelitarny:

    Skończyły nam się liny poręczowe a czekała nas jeszcze trudna wspinaczka na szczyt [...] Nie chciałem podejmować zbędnego ryzyka, zwłaszcza że moje ręce są w nie najlepszym stanie. Zawróciliśmy, a Rosjanin został i będzie próbował wejść na wierzchołek.

Udało im się dotrzeć do obozu IV (7400m), ale po półtorej godziny Inaki zaczął kaszleć, wymiotować i tracić przytomność. Podanie leków niewiele pomogło.

Społeczność wspinaczy, wśród których Hiszpan cieszył się ogromną sympatią, rozpoczęła trudną akcję ratunkową. Pierwsi do akcji wkroczyli Szwajcarzy, których celem była właśnie południowa ściana Annapurny - Ueli Steck i Simon Anthamatten, po dwóch dniach wspinaczki w fatalnych warunkach, dotarli wczoraj do obozu IV, gdzie był uwięziony Inaki. Zdecydowali, że Simon pomoże zejść Rumunowi opiekującemu się do tej pory Inaki, a z Hiszpanem zostanie Ueli Steck. Zejście udało się i wspinacze zostali zabrani helikopterem z obozu II. Ponieważ już wcześniej było wiadomo, że pomoc Szwajcarów nie wystarczy, dlatego równocześnie od kilku dni formowały się kolejne zespoły ratunkowe.

Denis Urubko, Don Bowie po błyskawicznej organizacji dotarli helikopterem do obozu II (Denis był w Kathmandu, a Don w Pokharze), tutaj dołączył do nich pomimo odmrożeń Alexey Bolotov oraz szerpa Mingma, i następnie z tlenem wyruszli do obozu IV.

W skład kolejnej grupy ratunkowej weszli, Serguey Bogomolov i Robert Szymczak (lekarz polskiej wyprawy na Dhaulagiri). Wspinacze, kiedy dotarła do nich informacja o stanie Hiszpana, również byli już w Kathandu w drodze do domu. Drogą lotniczą dotarli dzisiaj rano do obozu II i zaczęli organizować "szpital" wysokościowy.

Niestety wszystkie te wysiłki okazały sie daremne, dzisiaj rano Inaki Ochoa de Olza zmarł w obozie IV.

Źródła: - http://www.wspinanie.pl/, HiMountain, mounteverest.net


AddThis Social Bookmark Button

AddThis Feed Button
zapraszam do subskrybcji mego bloga.
Podziel się
oceń
0
0

Comments / komentarze (0) | Leave a Reply / Dodaj komentarz

Tragedia w Nangpa La.. sa zabici...

poniedziałek, 16 października 2006 13:15
Egzekucja na Nangpa La.. na niewinnych!!! 30 września na przełęczy Nangpa La (5716 m), przez którą przebiega główny szlak uchodźców z okupowanego Tybetu, chińscy żołnierze zastrzelili co najmniej dwójkę uciekinierów. Świadkami zdarzenia byli wspinacze znajdujący się w bazie pod Cho Oyu.

Ciało młodej mniszki zastrzelonej pod przełęczą Nangpa La (fot. Pavle Kozjek)
Grupa około 70 uchodźców, która pod przełęcz Nangpa La dotarła po 20-dniowym marszu, jadła posiłek, gdy została zaskoczona przez 5 chińskich żołnierzy. Tybetańczycy rzucili się do rozpaczliwej ucieczki w głębokim śniegu. Amerykański wspinacz tak relacjonuje to zdarzenie: "Zaczęli strzelać bez ostrzeżenia. I nie przestawali. Ludzie zaczęli biec pod górę. Dwoje upadło i już nie wstali." Inny wspinacz, Brytyjczyk, mówi: "Widziałem chińskich żołnierzy bardzo blisko bazy wysuniętej (ABC). Klękali, celowali i strzelali raz za razem. Strzelali do ludzi, którzy byli kompletnie bezbronni". Zginęła młoda mniszka, która opiekowała się prowadzonymi dziećmi, oraz jeszcze jeden lub dwóch dorosłych uciekinierów. Chińczykom udało się schwytać około 30 Tybetańczyków, głównie dzieci, reszcie udało się uciec.

Dzieci złapane przez Chińskich żołnierzy. Zdjęcie zrobione w bazie wysuniętej pod Cho Oyu (fot. Pavle Kozjek)
Jak można było przewidzieć, Chiny twierdzą, że żołnierze działali w obronie własnej. Oficjalny chiński komunikat brzmi: "Ludzie przekraczający granicę zaatakowali żołnierzy, którzy musieli się bronić. Jeden z uciekinierów zginął, dwóch zostało rannych. Jeden z rannych zmarł z powodu choroby wysokościowej". Przypomnijmy, że w 1949 roku Ludowa Armia Wyzwolenia dokonała najazdu na Tybet, który stał się częścią Chin, i był jedynie formalnie zarządzany przez Dalajlamę XIV i Panczenlamę. W roku 1959 Dalajlama XIV był zmuszony udać się na emigrację do Indii, podążyło za nim 100 000 zwolenników. Do dziś nie może powrócić do Tybetu. W 1965 Chiny formalnie zakończyły okupację i włączyły Tybet w skład państwa jako Region Autonomiczny. Chiny od początku okupacji podjęły ogromny wysiłek, by zniszczyć tradycję i kulturę Tybetu - niszczyły klasztory buddyjskie, tłumiły ruchy narodowowyzwoleńcze. Tybetańczycy, chcąc zachować tożsamość narodową, wysyłają nielegalnie swoje dzieci do Nepalu, gdzie zdobywają one tybetańskie wykształcenie, którego nie mogą uzyskać we własnym kraju. Inną grupą uchodźców są mnisi i mniszki, uciekający przed chińskimi represjami i brakiem swobód religijnych. ze zrodel : mounteverest.net .. wiecej na :http://www.freetibet.org/
Podziel się
oceń
0
0

Comments / komentarze (128) | Leave a Reply / Dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.



Ciekawe strony





Kwartalnik turystyczny-W górach

pamir

Szkoła wspinania



Przewodnik po górach


poniedziałek, 25 września 2017

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

O moim bloogu

Great tops for everyone! Motto of my life -my destination - Everest, come and visit my adventure world:) Everest to blog o wyprawie na dach świta o marzeniu, o zdobywcach, himalaistach, wyprawach, tr...

more / wiecej...

Great tops for everyone! Motto of my life -my destination - Everest, come and visit my adventure world:) Everest to blog o wyprawie na dach świta o marzeniu, o zdobywcach, himalaistach, wyprawach, trekkingu, podróżach na koniec świata..

schowaj...

hidentity.org



Locations of visitors to this page




National Geographic Video Shorts

Everest - Express Widgets


Everest my dream - Express Widgets









Powiadamiacz

Powiadom kumpla o moim serwisie!

powiadom.4free.pl






Ważne daty




Kalendarz imienin







blog counter
since 12feb2008 View My Stats


Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl